Szczęśliwy traf w Google Readerze
26 czerwiec 2008
Kategorie: Nieoznaczone
Google Reader postanowił uprościć metody dodawania kanałów RSS. Wcześniej należało kliknąć “Dodaj subskrypcję” i albo wpisać dokładny adres kanału, albo podać kilka słów kluczowych np Google Blog. W tym drugim przypadku ukazywała nam się lista wyników uzyskanych ze standardowego wyszukiwania w internecie. Zasadniczo, Google Reader filtrował strony, poprzez usunięcie tych, które nie posiadają kanału RSS.
Teraz, kiedy podajesz słowa kluczowe, Google Reader automatycznie pokaże kanał, który jak najbardziej pasuje do naszego zapytania. Jednak jeśli nasze zapytanie nie będzie dokładne, i kilka kanałów będzie pasować (prawie) tak samo, ujrzymy tradycyjną listę kanałów. Poniżej zaprezentowane jest wyszukiwania kanału na słowa kluczowe new scientist.
A ja i tak preferuję znalezienie strony i “wyjęcie” z niej adresu feeda ;)
[ za: Google Operating System ]
Oceń wpis! Dla Ciebie to jedno kliknięcie, dla mnie duża satysfakcja :)

Tagi: 






Brak komentarzy - bądź pierwszy!