Światowy dzień letargu… komputerów
30 kwiecień 2008
Kategorie: Nieoznaczone
Tak, stało się. Ostatnio sporo mówi się o dniu bez komputera. I słusznie. W końcu podjęto taką inicjatywę i… dnia 3 maja 2008r odbędzie się dzień bez komputera! Zostaw elektroniczne wielofunkcyjne narzędzie znane ludzkości jako komputer i wyjdź z domu! Spotkaj się ze znajomymi, pójdź na basen, siłownię, gdziekolwiek! Wyjdź i ciesz się brakiem dostępu do komputera. (Tak, to jest możliwe.) Spędź cały dzień nie mając kontaktu z elektroniką, i zastanów się… czy lepiej być ze znajomymi w realu czy via USENET? (czyt. via internet)
Teraz (podczas pisania tego artykułu, a piszę go 28 kwietnia) niecałe 10 tysięcy osób opowiedziało się, że uda im się wytrzymać 24h bez komputera. Jednak niespełna 800 użytkowników odpowiedziało, że nie jest to dla nich możliwe. Jednak wiadomo - nie można nie korzystać z komputerów w wielu instytucjach np w Centrum Zarządzania Kryzysowego, na Policji czy Pogotowiu Ratunkowym.
A więc jeśli nie musisz, nie włączaj komputera - wyjdź i ciesz się życiem!
Strona akcji - http://shutdownday.org/ - wejdź i opowiedz się, czy uda Ci się wytrzymać jeden dzień bez komputera!
Oceń wpis! Dla Ciebie to jedno kliknięcie, dla mnie duża satysfakcja :)







Szczerze? Pomimo tego, że moja praca = komputer, to i tak śmiało mogę sobie poradzić bez niego - czy to wykonując pracę wcześniej, czy później.
Inicjatywa ok, ale błędnie interpretowana przez niektórych fanatyków (wystarczy poczytać komentarze u mnie http://vbeta.pl/2008/04/28/dzien-bez-komputera-juz-3-maja/ ).
Jak najbardziej jestem za i spędzę ten dzień bez komputera ;)
hm, masz oryginalnych użytkowników :D Najbardziej podoba mi się ten komentarz:
“dla mnie taki dzień byłby porównywalny do dnia w którym narkoman dobrowolnie oddałby strzykawkę. smutne, wiem.”
Po prostu ludzie uznają to za kolejną akcję, która ma na celu ich zniszczyć, całkowicie nie rozumieją sensu takich dni :(
ja akurat nie mam zamiaru planować na ten dzień wpisu - będę miał więcej czasu na napisanie kolejnych :P wyprzedzę tempo pracy o jeden dzień do przodu :D
a prawdę mówiąc to będę w sobotę siedział na działce, a tam internetu nie ma ;)
To jest jakiś świat za firewallem? Nie żartuj!
Z tego co mówi ping to chyba jest. Spróbuj w konsoli wydać polecenie
albo
A z tego co wiem, to serwer Google znajduje się poza firewallem :D Dlaczego? Wyskakuje mi adres IP, który do wewnątrzsieciowych nie należy, a firewalla ja mam na routerze. Chyba, że to u Ciebie jest cała serwerownia świata :P
Mi raczej chodziło o to, że istnieje świat offline :P Jeśli tak, to muszę to sprawdzić, chociaż szczerze mówiąc odejść od komputera będzie trudno po tylu latach :D
Wiem, że kiedyś istniał. Przynajmniej dawno, dawno, dawno temu, pięć Okienek wstecz (miałem Okienka 2000) było “Przełącz w tryb offline” w kIEpskiej przeglądarce. Więc myślę, że może jeszcze istnieje :D