Nowy Onet.pl? Nie, dziękuję
26 kwiecień 2008
Kategorie: Nieoznaczone
Jak zapewne już wiecie, developerzy grupy Onet.pl pracują nas nową wersją portalu (aktualnie dostępna jest wersja Beta). Jak na razie nowy projekt dostępny jest pod adresem beta.onet.pl, a jego treść, z tego co widać, nie jest aktualizowana równolegle z dotychczasowym. W tym artykule zajmę się polską wersją portalu czyli beta.onet.pl.
Kolory
Jeśli pierwszy raz wchodzimy na tę stronę, na pewno zauważymy przewagę koloru niebieskiego. Prawdę mówiąc, prawie cały nowy layout jest właśnie w tym kolorze: począwszy od nagłówka a skończywszy na stopce. Tytuły, treść (ogólnie czcionka), ramki, belki tytułowe… - wszystko niebieskie. Strony powinny być w różnych kolorach, aby wszystko było czytelne (jednak bez przesady z kolorami). W nowym Onecie ramki, belki tytułowe zlewają się z treścią. Co prawda możemy znaleźć trochę żółtych ikonek, ale to zdecydowanie za mało.
Pospieszny tryb życia
Kolejnym negatywnym wrażeniem na starcie jest szybkość ładowania się strony. Rozumiem, że to “Web 2.0″ i inne pier*oły, ale ludzie! Bez przesady! Przy moim łączu 1Mbps cała strona załadowała się w około 5s! A co jeśli niektórzy mają opcję 128kbps bądź modem analogowy? Wtedy nowy Onet.pl będzie ładował się baaardzo długo i tym samym pewien procent użytkowników zrezygnuje z przeglądania portalu, a osób z wolnym modemem jest nadal sporo. Tym samym zmaleje ilość użytkowników z zagranicy, których połączenie będzie minimalnie wolniejsze poprzez dużą odległość ich komputera od serwerów Onetu.
Sidebar
Kolejnym rażącym elementem jest nowy sidebar. Jest w nim zawarte wszystko, a zarazem nic. Możemy znaleźć w nim poczynając od mini-menu, zegarka, pogody, kalendarza, giełdy, horoskopu, a kończąc na małej mapce nakierowanej na Kraków (łączę się z Warszawy). Prawdę mówiąc część w/w narzędzi znajduje się także w części głównej witryny, jednak kilka występuje tylko w pasku bocznym. Oczywiście według projektu jest to plus, gdyż zamiast wchodzić na portal giełdowy, możemy zobaczyć wskaźniki giełdowe na stronie głównej, po czym zorientować się że wykres jest nieczytelny i przejść na stronę o giełdzie. Ktoś inny powie, że pasek sidebar można dostosować do własnych potrzeb i zapisać w ustawieniach profilu. A nie lepiej będzie umożliwić włącznie paska sidebar oraz zmianę wyglądu dopiero po zalogowaniu? Istnieją także inne rozwiązania dzięki którym było by to lepiej zaplanowane i rozmieszczone.
A gdzie koniec?
Kolejnym ewenementem jest długość strony. Kiedy chciałem przejrzeć cały portal, okazało się to bardzo czasochłonne. W starym wyglądzie wszystkie treści były skondensowane, natomiast w nowym wszystko “rozlazło się”. Jak dla mnie jest to duży minus, gdyż szybciej będzie wybrać interesujący dział strony i poczytać więcej niż długo szukać gdzie jest ten dział na stronie głównej a potem mieć mniej czasu na przeczytanie.
Onet bierze przykład z Google
Rzeczą która mnie zaskoczyła na nowym Onecie była wyszukiwarka Google. Nie mamy już do czynienie ze starą wyszukiwarką Onetu, lecz mamy dostęp do nowej z dużo większą ilością stron w indeksie. Jak dla mnie jest to duży plus dla nowego Onetu. Jednak dużym minusem jest layout wyników wyszukiwania. Kolejno od góry mamy belkę Onetu wraz z wyszukiwarką, następnie grubą belkę z niepotrzebnymi narzędziami, a na samym końcu wyniki wyszukiwania w równie dziwnej formie. Otóż na stronie głównej możemy wyszukiwać albo w sieci, albo w samym Onecie. Jednak developerzy uparli się i jeśli wyszukujemy w sieci to i tak dostajemy wyniki wyszukiwaniu w portalu na grubej belce, aby najpierw zajrzeć czy nie ma tego czego szukamy w Onecie. Tym samym taki sam efekt będzie jeśli szukamy w sieci albo szukamy w samym portalu - i tak, i tak dostaniemy informacje z obu źródeł z wyszczególnieniem samego Onetu.
Przeglądarka tekstowa
Jak każdy programista pracujący w Linuksie zajrzałem na nową stronę poprzez przeglądarkę tekstową i moim oczom ukazał się ciekawy widok. Niestety nie udało mi się odgadnąć jak mam szybko dojść do szukanych informacji, ale po minucie udało mi się cudem dojść na sam dół strony. Nie wiem co gorsze - wersja graficzna, czy tekstowa…
A co z niepełnosprawnymi?
No właśnie, co? Czy nowy layout jest dla nich przyjazny? Tego niestety nie mogę Wam powiedzieć ani napisać. Jeśli masz przeglądarkę np. dla niewidomych, proszę o kontakt.
Czekam na więcej
Prawdę mówiąc czekam już tylko na pojawienie się dodatkowych reklam na stronie, aby bardziej skutecznie uniemożliwić jej przeglądanie.
Onet.pl zgodził się na warunki W3C
Natomiast ucieszyłem się widząc pewną rzecz, a mianowicie zgodność strony z XHTML 1.0 Transitional. Niestety podczas walidacji arkuszu stylów znaleziono 26 błędów oraz 4081 ostrzeżeń, ale mam nadzieję że w wersji gotowej wszystko będzie zgodne ze standardami. Ostatnią rzeczą o której wspomnę jest brak kanału RSS, ale myślę że pojawi się w przyszłości.
Podsumowanie
Mam nadzieję, że kiedy odbędzie się oficjalne otwarcie nowego Onetu, będę mógł napisać o nim więcej pozytywnych słów. Jeśli macie jakieś wątpliwości bądź pojawił się jakiś błąd - piszcie, ja też jestem człowiekiem i mogę robić błędy :)
A jak Wy oceniacie nową odsłonę Onetu? Czy jeśli aktualna wersja weszłaby na “rynek”, czy zostaliście by przy tym portalu i nadal chwalili go? A może jesteście przeciwnikami Onetu od podstaw bądź nie korzystacie z tego portalu (jak ja)? Zapraszam i Was do testów - beta.onet.pl :)
Oceń wpis! Dla Ciebie to jedno kliknięcie, dla mnie duża satysfakcja :)







