Comment Relish i polskie ogonki

22/05/2008 – 06:00

UWAGA!
Ten wpis pochodzi z okresu, kiedy dopiero uczyłem się blogować. W związku z tym, proszę o wyrozumiałość i nie zwracanie uwagi na jakość wpisów oraz ich kontrowersyjność. Przepraszam i z góry dziękuję za zrozumienie.

Blogerzy korzystający z WordPress’a i wtyczki Comment Relish (wysyła podziękowanie do użytkownika za pierwszy komentarz) prawdopodobnie zauważyli już, że skrypt źle koduje polskie ogonki. Jednak po chwili siedzenie w kodzie, cudem sprawiłem, że u mnie polskie encje się pojawiają. Poniżej opiszę prosty sposób na ich “aktywację”.

Najpierw musimy się upewnić, że nasza strona jest kodowana w UTF-8 (w 99% tak jest). A wtedy wystarczy wykonać dosłownie 4 kroki:

  1. Otworzyć plik comment-relish.php w dowolnych edytorze. (dajmy 10s)
  2. Odszukać linię $l_Headers = "MIME-Version: 1.0\n" . (u mnie linia 228). (tutaj 5s)
  3. Pod tą linią dodać "Content-Type: text/plain; charset=\"utf-8\"\n" . (z kropką na końcu, 2s)
  4. Zapisać / wysłać na serwer / etc. (jeśli korzystamy z edytora WordPress’a - 1s, w innych przypadkach - max 5s)

Podsumowując, kod wygląda następująco:
$l_Headers = "MIME-Version: 1.0\n" .
"Content-Type: text/plain; charset=\"utf-8\"\n" .
"From: " . __($l_RelishFromName) . " < " . $l_RelishFromEmail . ">\n”;

Gotowe ;) Ustawiliśmy kodowanie UTF-8 dla wysyłanych podziękowań. Teraz wystarczy mieć nadzieję, że program pocztowy poprawnie zinterpretuje nasze ogonki ;)

A Ty wolisz czytać maile z polskimi ogonkami czy bez nich?

UWAGA!
Ten wpis pochodzi z okresu, kiedy dopiero uczyłem się blogować. W związku z tym, proszę o wyrozumiałość i nie zwracanie uwagi na jakość wpisów oraz ich kontrowersyjność. Przepraszam i z góry dziękuję za zrozumienie.

A teraz, proszę, zapoznaj się z opcjami dostępnymi poniżej w ramce lub od razu przejdź do komentarzy.

Podziel się z innymi:
Podobne wpisy Kanał RSS Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zasubskrybuj RSS ;-)  

6 Komentarzy do wpisu “Comment Relish i polskie ogonki”

  1. Łukasz Sobek pisze:

    Szczerze mówiąc, mi to wszystko jedno - ale skoro podałeś w tak przystępny sposób to grzechem byłoby nie zmienić ;)

    • Dzięki ;)
      Prawdę mówiąc, można było skrócić do trzech kroków, ale tak jest czytelniej.
      Hm, tak z ciekawości: źródło wtyczki edytujesz poprzez edytor wbudowany w WordPress’a czy lokalny program?

  2. Rafal pisze:

    Dzięki za pomoc z ogonkami! Trochę się naszukałem a tutaj znalazłem odpowiedź jak na tacy!

    Pozdrawiam!

  3. Tomek pisze:

    Trochę wody upłynęło ale i ten plugin w końcu u mnie zagościł. Tylko lekko trzeba było kod poprawić ;)

  4. Wujek Google poleca:

Zostaw komentarz

Jeśli Twój komentarz nie dotyczy komentowanego wpisu, obraża kogoś lub jest reklamą, zapoznaj się z regulaminem komentowania albo Twój komentarz zniknie bez słowa.

Podpisujemy się imieniem, nazwiskiem, nickiem lub dowolną ich kombinacją - nie nazwą bloga.

Uwaga! Na blogu działa system WP-Cache i filtr antyspamowy. Komentarz będzie widoczny z pewnym opóźnieniem.